Rozporządzenie MiCA a polskie przepisy o kryptoaktywach

Kryptowaluty od kilku lat przestały być ciekawostką dla wąskiej grupy entuzjastów. Kupują je zwykli inwestorzy, trzymają w portfelach i korzystają z nich w internecie. Razem z popularnością przyszła potrzeba jasnych zasad, a Unia Europejska odpowiedziała na nią rozporządzeniem MiCA.

W Polsce sytuacja jest jednak wyjątkowa. Unijne przepisy obowiązują, ale krajowa ustawa, która miała je uzupełnić, wciąż nie weszła w życie.

Czym jest MiCA?

MiCA to unijne rozporządzenie o rynkach kryptoaktywów. Jego celem jest uporządkowanie rynku i lepsza ochrona klientów. Obejmuje emisję i obrót kryptoaktywami oraz działalność firm, które świadczą usługi w tym zakresie, np. giełd, kantorów kryptowalut czy dostawców portfeli.

Najważniejsza zasada jest prosta: firma, która chce oferować takie usługi w UE, musi mieć zezwolenie. Taka licencja pozwala działać we wszystkich krajach Unii.

Warto przy tym pamiętać, czego MiCA nie reguluje. Przepisy dotyczą firm pośredniczących w obrocie kryptoaktywami, a nie miejsc, w których użytkownicy nimi płacą. Dla rozporządzenia nie ma znaczenia, czy chodzi o sklep z elektroniką, platformę z grami czy casino slotoro. Kwestie takie jak zasady gier czy handlu regulują zupełnie inne przepisy, a MiCA skupia się wyłącznie na samym rynku kryptoaktywów.

Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Spór o polską ustawę trwa od końca 2025 roku i ma wyraźnie polityczny charakter. Zarówno rząd, jak i prezydent deklarują, że rynek trzeba uregulować, ale różnią się w ocenie, jak surowe powinny być przepisy. Poniżej najważniejsze etapy tego sporu i ich skutki.

Trzy weta i brak ustawy

Rozporządzenie działa w Polsce bezpośrednio, ale do jego pełnego stosowania potrzebna jest krajowa ustawa. To ona miała wskazać organ nadzoru, czyli Komisję Nadzoru Finansowego, oraz określić kary i procedury.Najważniejsze wydarzenia wyglądały tak:

DataCo się stało?
Grudzień 2024MiCA zaczyna obowiązywać w całości
Grudzień 2025Pierwsze weto prezydenta
Luty 2026Drugie weto prezydenta
11 czerwca 2026Trzecie weto prezydenta
1 lipca 2026Koniec okresu przejściowego w MiCA
4 września 2026Sejm nie odrzuca trzeciego weta

Podczas głosowania we wrześniu za odrzuceniem weta było 241 posłów, a potrzeba było 266. Zabrakło więc 25 głosów.

Co zmienił 1 lipca 2026

Tego dnia skończył się unijny okres przejściowy. Od tego momentu firmy bez zezwolenia MiCA nie mogą legalnie świadczyć usług związanych z kryptoaktywami. Ponieważ w Polsce nie ma organu, który mógłby wydać licencję, polskie firmy nie mają gdzie o nią wystąpić.

W praktyce na polskim rynku mogą legalnie działać tylko firmy z licencją uzyskaną w innym kraju UE.

Co to oznacza dla użytkowników?

Dla przeciętnego użytkownika zmiany są mniej odczuwalne niż dla firm, ale warto je znać. Osoby, które kupują lub trzymają kryptowaluty, powinny pamiętać o trzech rzeczach:

  • Posiadanie kryptowalut jest legalne. Brak ustawy nie oznacza zakazu kupowania ani trzymania kryptoaktywów.
  • Liczy się licencja platformy. Bezpieczniej korzystać z giełd, które mają zezwolenie MiCA wydane w którymś z krajów UE.
  • Podatki działają niezależnie od ustawy. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują unijne przepisy DAC8, na podstawie których platformy przekazują informacje o transakcjach organom podatkowym. Warto więc zachowywać potwierdzenia transakcji na potrzeby rozliczenia podatku.

Brakuje natomiast krajowych narzędzi ochrony. Ustawa miała m.in. pozwolić KNF prowadzić rejestr nieuczciwych stron internetowych i nakładać kary na firmy łamiące przepisy.

Co to oznacza dla polskich firm?

Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów UE, w których krajowe firmy z branży nie mogą uzyskać licencji na miejscu. Mają kilka możliwości, ale każda wiąże się z kosztami.

Najczęściej rozważane rozwiązanie to przeniesienie siedziby do innego kraju UE i złożenie wniosku o licencję właśnie tam. Część firm może postawić na współpracę z partnerem, który ma już zezwolenie w innym państwie. Inne ograniczają działalność do usług nieobjętych MiCA albo zawieszają jej część do czasu przyjęcia ustawy.

Działanie bez zezwolenia jest ryzykowne. Kary przewidziane w MiCA za brak licencji mogą sięgać nawet 12,5% rocznego obrotu.

Jak sprawdzić platformę przed wpłatą?

Zanim przelejesz pieniądze na giełdę kryptowalut, warto zrobić kilka prostych kroków:

  1. Sprawdź, czy platforma ma licencję MiCA i w jakim kraju ją uzyskała. Lista firm z zezwoleniem jest publikowana przez unijny urząd nadzoru ESMA.
  2. Porównaj nazwę firmy na stronie z danymi w rejestrze. Oszuści często podszywają się pod znane marki.
  3. Zajrzyj na listę ostrzeżeń publicznych KNF, na której pojawiają się podmioty podejrzane o nieuczciwe działania.
  4. Uważaj na obietnice szybkich zysków. Żadna legalna firma nie gwarantuje zarobku na kryptowalutach.